Widok z ołtarza Matki Boskiej Skalskiej

Mostek na Sance w Dolinie MnikowskiejDolina Mnikowska to urokliwa dolinka położona blisko Krakowa, idealna na szybki, ale spokojny i bez ekstremów, weekendowy spacer z rodziną. Bardzo dobry dojazd z Krakowa, malownicza, łagodna i rozłożysta ścieżka, żwawo płynący potok Sanka oraz ciekawe punkty na trasie, o których za chwilę, sprawiają, że jeśli mamy ochotę zamknąć nasz wypad na łono natury w 1,5 godziny (licząc z dojazdem Krakowa), to powinniśmy wybrać właśnie Dolinę Mnikowską za nasz cel.

Położenie Doliny Mnikowskiej

Szlak wzdłuż szlaku niebieskiegoObjęty programem ochronnym „Natura 2000”, utworzony w 1963 roku rezerwat krajobrazowy Dolina Mnikowska obejmuje obszar 20 ha i położony jest na Jurze Krakowsko Częstochowskiej, w pobliżu miejscowości Czułów oraz Mników, w gminie Liszki, zaledwie 20 km od centrum Krakowa. Jest to zrąb tektoniczny Grzbietu Teńczyńskiego, inaczej mówiąc geologicznego „garbu”, o skomplikowanej budowie i gęstym zalesieniu. Sama typowo małopolska wieś Mników jest dość stara, bo założona ponad 700 lat temu. Jednak z ciekawszych obiektów możemy tam znaleźć jedynie zespół dworski wybudowany przez kamedułów w XVII wieku, który prawdę powiedziawszy przypomina po prostu okazałą kamienicę.
Dolina MnikowskaDnem doliny płynie potok Sanka, mający swoje źródło we wsi Frywałd, tworząc piękne meandry i małe kaskady. Potok ten jest bardzo czysty i posiada I klasę czystości, czyli w teorii nadaje się do celów spożywczych, choć uważałbym na picie jej bez przegotowania. Sanka ostatecznie po 18 km od źródła wpływa do lewego brzegu Wisły.
Dolina Mnikowska to de facto wąwóz, miejscami głęboki na 80 metrów, który w pierwszej połowie charakteryzuje się bardzo spacerową rozłożystą ścieżką przecinającą polany, a w drugiej połowie przeradza się w węższy, bardziej terenowy trakt. Z brzegów wąwozu widać liczne formy krasowe, wychodnie skalne i ostańce wapienne, również w kształcie ciekawych iglic, tak charakterystycznych dla rejonu dolinek krakowskich.

Sciezka w Dolinie Mnikowskiej

Atrakcje w dolinie

Do rzeczy – dlaczego warto przyjechać w to miejsce, pomijając walory takie jak skałki, ciekawe ukształtowanie terenu czy po prostu otaczającą zieleń.
Na pewno główną atrakcją, czy też punktem docelowym, jest ołtarz Matki Boskiej Skalskiej. Ołtarz Matki Boskiej Skalskiej

Kilkumetrowe malowidło naskalne jest czymś wyjątkowym biorąc pod uwagę inne dolinki krakowskie. Tzw. Madonna Skalska powstała prawdopodobnie ku pokrzepieniu ukrywających się w tym miejscu powstańców styczniowych. Legenda głosi, że to ona wskazałaMatka Boska Skalska im miejsce ukrycia się w miejscu zwanym obecnie „Cyrk”. Autorem jest taternik Walery Radzikowski, który w 1863 roku namalował opisywany wizerunek. Faktem jest, że miejsce to stało się po upadku powstania tajnym ośrodkiem modlitw za ojczyznę, oficjalnie zakazanych przez zaborcę. Wizerunek jaki można obecnie podziwiać, jest już kolejną wersją, po tym jak próbowano zamalowywać i odnawiać oryginał. W okresie letnim odbywają się tutaj msze święte, istnieje również droga krzyżowa. Miejsce to było odwiedzane przez Jana Pawła II.

Warto również wspomnieć o Jaskini nad Matką Boską, która stała się przyczyną fałszerstwa archeologicznego, kiedy to zatrudnieni miejscowi robotnicy w II połowie XIX wieku, samodzielnie „rzeźbiąc” pradawne figurki skutecznie przekonali archeologa Gotfryda Ossowskiegio do ich autentyczności.  Ten, nieświadomy płacił im za każde znalezisko, następnie datował „artefakty” na Neolit i wystawił się na pośmiewisko w środowisku naukowym…

Dolina Mnikowska szlaki piesze i rowerowe

Dnem doliny wzdłuż Sanki wije się niebieski szlak pieszy, który kończy się w miejscowości Chrosna. Szlak ten nadaje się również na wycieczkę rowerem, generalnie okolice te są często odwiedzane przez rowerzystów, jednak nie na tyle by przeszkadzali w pieszym zwiedzaniu.Szlak niebieski Dolina Mnikowska Szlak na odcinku od parkingu (o czym na końcu) do ołtarza Matki Boskiej Skalskiej nadaje się również dla osób niepełnosprawnych, co osobiście mogę potwierdzić. Długość samej doliny to 2 km, także jest to bardzo skromna, ale obfita w zróżnicowany krajobraz (potok, mostki na nim, wapienie etc.) trasa. Nieopodal znajduje się Rezerwat Zimny Dół, opisany na tym blogu, który zachęcam odwiedzić.

Fauna i flora

Potok Sanka w Dolinie MnikowskiejMyślę, że natknięcie się na dzikie zwierzę w Dolinie Mnikowskiej nie jest łatwe. Na pewno nie jest ona zatłoczona, ale jednak regularnie odwiedzana i położna w pobliżu domostw, także byłoby to dużą sztuką. Jeśli już to może przelecieć nam nad głową nietoperz z jednej z 10 jaskiń, jakie są usytuowane w tym rejonie. Z roślin spotkać tu możemy oczywiście drzewa składające się z takich gatunków, jak grąd, klon, olcha czy brzoza, sporo też leszczyny. Dolina wiosną i latem jest ukwiecona dzięki zawilcom czy fiołkom, czego niestety nie oddają widoczne na stronie, wykonane jesienią fotografie.

Dolina Mnikowska dojazd z Krakowa

Dojazd samochodem z Krakowa jest prosty, generalnie jest to jedna z najbliżej położonych dolinek krakowskich względem Grodu Kraka, bo oddalona od jego centrum o zaledwie 20 km. Musimy dojechać do głównego skrzyżowania we wsi Mników (dojazd najlepiej ulicą Opolską w kierunku Balic, następnie zjazd z obwodnicy Krakowa na Balice). Na głównym skrzyżowaniu kierujemy się na północ, by po około 2 km dojechać do dobrze widocznego, dość dużego parkingu, gdzie możemy bezpiecznie zostawić samochód. Parking jest zaznaczony na poniższej mapie.

Początek Szlaku widziany od Doliny
Dojazd do Doliny Mnikowskiej autobusem, najłatwiej rozpocząć z Salwatora gdzie wybieramy autobus linii numer 269. Przystanek końcowy (około 26 min jazdy) to Mników Sklep, z którego musimy niestety 2 km przejść piechotą do opisywanego powyżej parkingu, będącego początkiem trasy.

Mapa dojazdu oraz mapa topograficzna

 

Zainteresuje Cię też:

5 KOMENTARZE

  1. Bardzo dziekuję za fajny i wyczerpujacy opis miejsca. Mam nadzieję się tam udać za kilka dni. Pozdrawiam Autora. W. Piechota.

  2. Dzięki za podpowiedź. Bardzo ciekawe miejsce. Byliśmy dziś i akurat święto – załapaliśmy się na powrót miejscowych z mszy pod ołtarzem. Było więc trochę gęsto, ale wygląda na to, że poza takimi sytuacjami jest tam bardzo spokojnie. Trasa na spacer z dzieckiem w sam raz.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here